niedziela, 23 października 2016

Must Have. What a woman needs. Short list!

  Miałam nie pisać o modzie, ale... Dziś będzie właśnie o tym:) Ostatnie wydarzenia - szkolenie, półoficjalne spotkanie, konferencja, utwierdziły mnie w przekonaniu, że są ubrania, które dosłownie każda z nas powinna mieć w szafie. Pewnie pamiętacie, że jestem niechętna kupowaniu ubrań w sieciówkach w regularnej cenie. Dlatego prezentowanych rzeczy szukałabym raczej na przecenach, które będą już za miesiąc! To 5 żelaznych rzeczy, na które warto jednak wydać ciut więcej (o ile mają właściwy skład!), ale mieć pewność, że są dobrej jakości. Zwłaszcza, że te ubrania i dodatki wyprzedają się na pniu. Wiele z nich nawet nie doczeka się metki z %. 

Aha no tak: regularność postów na blogu to jakaś kpina. Wiem! I naprawdę staram się pisać częściej;) Zobaczycie, jeszcze nie będziecie nadążali czytać:)

"Moda przemija, a styl zostaje" - Coco Chanel


Znacie pewnie ten cytat na pamięć. I tak jest to aktualne, ale często niemal niewykonalne. Bo styl też się zmienia. Warto eksperymentować z modą. W końcu to jest zabawa i to my nosimy ubrania, a nie one nas. Zresztą - szycie ubrań na miarę lub zakupy u projektanta są kosztowne. Natomiast w sieciówkach trudno czasem upolować rzecz, która nie jest aktualnie na topie. Serio! Pamiętacie sukienki z baskinką? Teraz są zdecydowanie passé, ale 4 lata temu znalezienie w sieciówce sukienki bez tej falbanki było prawie niemożliwe;) Poniekąd kupując w sieciówkach musimy być modni;) W każdej kobiecej szafie przyda się natomiast kilka ponadczasowych, uniwersalnych klasyków. Dokładnie 5! To ubrania i dodatki uniwersalne, na niemal każdą okazję. Będą nas ratowały w podbramkowych sytuacjach. Konferencja? Chrzciny siostrzenicy? Rozmowa o pracę? Jeżeli w takich sytuacjach nerwowo analizujesz zawartość szafy, a i tak żadna stylizacja nie przychodzi ci do głowy, ten post jest dla ciebie! Jak mieć mundur na różne okazje z wykorzystaniem tylko 5 elementów? Zerknijcie na propozycję rzeczy obowiązkowych dla każdej kobiety!

1. Cieliste szpilki na średnim obcasie



Cieliste szpili to klasyka sama w sobie. Będą odpowiednie na każdą porę roku. Można je nosić do sukienek, kombinezonów i spodni. Na każdą okazję. Dlaczego nie czarne? Cieliste są znacznie bardziej uniwersalne. W połączeniu z beżowymi rajstopami wydłużają optycznie nogi. Czarne szpilki, zwłaszcza latem, na nogach prezentują się czasem zbyt "ciężko", a dodatkowo zawsze nadają stylizacji poważnego charakteru. Natomiast z cielistymi ten problem znika. Można je łączyć na wiele różnych sposobów. Najlepsze są te na średnim obcasie ok 6-7 cm. Wyższe buty sprawiają, że szybciej się w nich męczymy. A na 6 cm szpilce możemy tańczyć całą noc;) Przykładowo, ciekawe cieliste szpilki znajdziecie w Mohito.

2. Czarna marynarka/ skórzana kurtka

Mango


Czarna, skórzana kurtka, może z powodzeniem zastąpić marynarkę (nawet latem). Można ją nosić do białej koszuli i do topu z zabawnym nadrukiem. Potrafi dodać pazura nawet najnudniejszej stylizacji. Skórzana kurtka to dla mnie podstawa w każdej szafie. Natomiast marynarka potrafi zdziałać cuda i nadać biznesowego charakteru causualowej stylizacji. Wystarczy, że do dżinsów, zwykłego t-shirtu włożysz marynarkę. Efekt +5 do profesjonalizmu;) Czarna marynarka ratuje mnie ostatnio bardzo często. A muszę się przyznać, że nie tak dawno nie był to mój ulubiony strój. marynarka zawsze krępowała ruchy i czułam się w niej jak w swojego rodzaju zbroi:) Wiele się zmieniło, gdy w końcu znalazłam idealny model. Najlepiej wybrać prosty, klasyczny krój. Zarówno kurtkę jak i marynarkę za zdjęć znajdziecie w Mango.
Mango

3. Biała lub kremowa koszula

Stredivarius


To już klasyka. Biała koszula już dawno przestała być utożsamiana z eleganckim strojem na ważną uroczystość. Teraz białą koszulę nosi się wszędzie: na zakupy, do pracy, a imprezę. Wystarczy zmienić inne części garderoby, a koszula nabierze zupełnie nowego charakteru. O ile set z białą koszulą można stworzyć bardzo łatwo o tyle dostanie samej koszuli jest niezwykle trudne! To nic, że niemal każda sieciówka ma ją w swojej ofercie. Niestety dobranie koszuli do kobiecej sylwetki jest niezwykle trudne. Ja wręcz nie mogę patrzeć jak komuś robią się tzw. rybki na wysokości biustu. Nie dość, że wygląda niechlujnie, to jeszcze wizualnie pogrubia. Serio! A często wystarczy wziąć o rozmiar większą. Ewentualnie dobrym rozwiązaniem jest wtedy noszenie jej rozpiętej z topem pod spodem. Jeżeli tak jak ja, nie czujecie się dobrze w bieli, wybierzcie beż lub ecru. Wygląda równie dobrze! Biel wbrew obiegowej opinii nie pasuje każdemu.  


4. Ołówkowa spódnica

Top Secret

Ołówkowa spódnica podkreśla figurę. Pasuje na niemal każdy typ sylwetki, a do tego jest ponadczasowa! Taki krój spódnicy przyda się w każdej kobiecej szafie. Bez obaw możemy ją nosić na eleganckie spotkania, ale też na randkę czy rozmowę o pracę. Podobnie jak z białą koszulą - wystarczy zmienić dodatki i całość nabiera zupełnie innego charakteru. Uważać muszą tu niskie dziewczyny - najlepiej wtedy nosić ją do obcasów:) Co do koloru - jeżeli mamy ograniczony budżet i spódnica ma mieć wiele zastosowań najlepiej wybrać czarną lub granatową.

Subiektywny ranking 5 niezbędnych rzeczy za nami. Przedstawiłam wam te elementy garderoby, które sama często wykorzystuję i nie wyobrażam sobie bez nich szafy:) A jakie są wasze top 5 niezbędnych rzeczy? Podzielcie się w komentarzach!