piątek, 22 lipca 2016

Stylish on the beach

  Lato, upały i urlopy kojarzą mi się z sezonem na bikini. I chyba nie tylko mi. Nawet jeżeli ktoś nie jest fanem leżenia plackiem na plaży - np. ja, na wakacje i tak zabiera kostium kąpielowy. Przydaje się na basenie lub podczas spaceru po plaży. Jeśli nie mieszkacie nad morzem i nie wyjeżdżacie często na wakacje to tak naprawdę bikini przydaje się tylko przez kilka dni w roku. Krótko? Raczej tak. Mimo to strój na plażę trzeba mieć. Warto więc wybrać model uniwersalny, który za 2-3 lata nadal będzie modny, a przynajmniej do zaakceptowania:) Specjalnie dla Was wybrałam kilka tanich modeli, które mogą posłużyć na dłuższy czas. Zaciekawione?


  Na początku zaznaczam, że jest to mój subiektywny wybór. Nie jestem specjalistką od mody plażowej, ale lata obserwacji nie poszły na marne:) Zanim przejdziemy do wyboru stroju kąpielowego odpowiedniego do figury, ustalmy, czego pod żadnym pozorem nie powinna kupować kobieta, gdy ma ograniczony budżet i nie może sobie pozwolić na kilka takich kompletów. A więc drogie panie, nie kupujmy tego co jest... modne. A to dlatego, że moda przemija i trwa zaledwie jeden sezon. Czyli to w czym w te wakacje czujemy się świetnie i nowocześnie, w przyszłym roku nie będzie się nam tak bardzo podobało. Serio! Przykład? Słynne neonowe bikini od Agent Provocateur. Co prawda jest bardzo ładne, ale dość sezonowe. Oryginał miała na sobie niemal każda celebrytka, a mniej lub bardziej udany prototyp co trzecia dziewczyna na plaży. A teraz? Prawie nikt. Nie mówię, że kupowanie modnych ubrań i dodatków jest złe. Po prostu jest dość mało ekonomiczne, a myśl przewodnia bloga to jak żyć na poziomie, ale oszczędnie



Czyli co wybrać?


  Zawsze sprawdzi się kostium w jednolitym kolorze. Może być dowolny, ale warto zastanowić się nad czarnym. To trochę tak jak z małą czarną - zawsze modna i ponadczasowa. Ciekawym rozwiązaniem jest też żółty, gdyż podkreśli opaleniznę nawet, gdy jej nie mamy:) Mi podoba się również w odcieniu chabrowym. Drugim rozwiązaniem są orientalne wzory. Od kilku lat cieszą się dużą popularnością i nic nie wskazuje na to, że to się zmieni. A moda na bikini z komiksem, haftowane, w retro kropki - pewnie za kilka sezonów wróci. Chcesz czekać?:)

http://www.oysho.com/pl/beachwear/bikini/d%C3%B3%C5%82/klasyczne-figi-od-bikini-z-plisami-c1010129518p6902293.html?typeCategory=0
                                                                  Kostium OYSHO (z wyprzedaży) - góra 79,90 PLN, dół 39.90 PLN

http://www.oysho.com/pl/beachwear/bikini/d%C3%B3%C5%82/klasyczne-figi-od-bikini-w-turkusowy-wz%C3%B3r-paisley-c1010129518p100516501.html?typeCategory=0
                                                         Kostium OYSHO (z wyprzedaży) - góra 79,90 PLN, dół 49.90 PLN

  Skoro wybór koloru mamy już za sobą przejdźmy do trudniejszej kwestii - fason. Na plaży niewiele można ukryć. Fałdka, cellulit, blizna, przebarwienie - będzie widać niemal wszystko:) Niestety! Na pocieszenie dodam, że na plaży naprawdę mało kto i tak to zauważa. Zresztą nawet supermodelki nie wyglądają dobrze w każdym kostiumie. Zasada jest jedna - jeżeli sama o czymś nie powiesz, to prawdopodobnie zostanie to niezauważone. Magia plaży?:) Może dlatego, że skoro jesteśmy tam bardziej rozebrani niż ubrani, golizna w takim miejscu nie robi większego wrażenia. Mimo to warto wiedzieć, że drobne mankamenty można ukryć. No to zaczynamy:P

  Monokini. Pamiętam jak byłam dzieckiem i wręcz marzyłam o takim kostiumie. Zauważyłam go chyba w jakimś teledysku (może filmie?), gdzie piękna modelka z burzą lśniących włosów, dużymi kolczykami, bransoletkami i butami na wysokich obcasach paradowała dookoła basenu. W teledysku super, tylko czy widzieliście kiedyś taki outfit na żywo? Właśnie:) Świetnie sprawdziłby się na imprezie przy basenie, np. w modnym klubie Rehab Beach Club w Las Vegas. Monokini jest bardzo efektowne i odpowiednie gdy chcemy ukryć jakieś przebarwienie w rejonach pępka. Ładnie jednak wygląda na płaskim, umięśnionym brzuchu. Jeżeli nie możesz się takim pochwalić może lepiej zrezygnuj z tego kroju. Po prostu materiał w newralgicznych miejscach nie będzie przylegał jak należy. Dodatkowo nierówno się w nim można opalić (pasek na brzuchu zostanie blady). 


www.oysho.com/pl/beachwear/bikini/d%C3%B3%C5%82/klasyczne-figi-od-bikini-w-turkusowy-wz%C3%B3r-paisley-c1010129518p100516501.html?typeCategory=0

                                                              Monokini  Calzedonia (z wyprzedaży) - 154,95 PLN

  Kostium jednoczęściowy. Ta moda wraca! W tym sezonie to trafny wybór. Sprawdzi się, jeżeli zimą masz zamiar uczęszczać na basen. Kostium jednoczęściowy jest stworzony, aby w nim pływać. Zrezygnuj jednak z mocno wyciętych boków w okolicach pachwin. Teoretycznie ma to za zadanie wydłużyć nogi - praktycznie sprawia wrażenie, że ktoś założył przymałe wdzianko. Plusy jednoczęściowego kostiumu - ładnie trzyma brzuch (nie trzeba mieć sześciopaka;)), dość dużo zakrywa (opcja dla nieśmiałych), pasuje do każdej sylwetki, odpowiedni też zimą na basenie. Minusy - ciężko w nim opalić brzuch, trudności w korzystaniu z toalety;) (aścicielki kombinezonów zrozumieją:)).

https://www.gatta.pl/pl/stroj-kapielowy-jednoczesciowy-toscania-s803m.html
                                                        Kostium jednoczęściowy Gatta (z wyprzedaży) - 137,13 PLN

  Przejdźmy teraz do bikini i dolnych jego partii. Wybór góry bikini nie powinien stanowić dla nikogo problemu. Ale dół - festiwal krojów! Jeżeli chodzi o górę to polecam patent multiway, czyli ramiączka wiązane na kilka sposobów. Gwarantuję, że ułatwia to pływanie, opalanie i noszenie pod ubraniem.Według mnie złym pomysłem jest jedynie nieusztywniana góra typu bandeau. Mało kto wygląda w tym korzystnie.


                                                   Góra od bikini OYSHO typu multiway (z wyprzedaży) - 79,90 PLN

Bokserki - wybór trafny, jeśli naszym problemem jest cellulit lub rozstępy. Bokserki dużo zakrywają i ładnie modelują okolice bioder. Niestety optycznie skracają nogi.
https://www.gatta.pl/pl/stroj-kapielowy-roma-szorty-s970gr2-m.html
 

                                                               Szorty kąpielowe  Gatta (z wyprzedaży) - 45,43 PLN

Hipsterki - Dla mnie to fajna alternatywa dla bokserek. Hipsterki również sporo zakrywają, ale nie mają nogawek, więc nie skracają nóg. Posiadają za to zabudowane boki. 
http://www.oysho.com/pl/beachwear/bikini/d%C3%B3%C5%82/figi-hipster-z-czerwonym-nadrukiem-c1010129518p6902750.html?typeCategory=0
                                        Figi kąpielowe hipster OYSHO  (z wyprzedaży) - 29,90 PLN

  Brazyliany - Wybór dla odważnych i bardzo zgrabnych kobiet. Brazyliany to coś pomiędzy figami a stringami. Wyglądają dobrze wyłącznie wtedy, gdy ich rozmiar dobrany jest perfekcyjnie. Za duże będą nieestetcznie wisiały, a materiał zroluje się na pupie. A za małe - no cóż... wtedy nawet u bardzo szczupłej kobiety zrobią się fałdki, boczki i innego rodzaju defekty. Jak sama nazwa wskazuje - krój idealny dla właścicielek figury jak u tancerki samby.

http://www.oysho.com/pl/beachwear/bikini/d%C3%B3%C5%82/figi-brazylijskie-od-bikini-z-wi%C4%85zaniami-c1010129518p6902204.html?typeCategory=0
                                     Figi kąpielowe brazylijskie OYSHO  (z wyprzedaży) - 39,90 PLN

  Z cienkimi paseczkami - Fajny wybór dla kobiet, które chcą ukryć szerokie biodra. Cienkie paseczki po bokach optycznie wyszczuplają. Jest jedna zasada - nie mogą się wpijać w ciało. 

                                   Figi kąpielowe brazylijskie Calzedonia  (z wyprzedaży) - 47,45 PLN

  

  To jak, kostium wybrany? Jeżeli nadal się wahasz to pamiętaj - najważniejsze jest dobre samopoczucie. Wybierz taki, który ma właściwy rozmiar i w którym czujesz się piękna. W końcu to my nosimy bikini, a nie bikini nas:)

1 komentarz:

  1. Monokini jest śliczne i niepraktyczne. Ale ja i tak bym z tych prezentowanych brała właśnie je! Szkoda, że pokazałaś zdjęcia ze sklepów. Zawsze lepiej pokazać jak wyglądają na prawdziwej osobie. Bo na modelkach wyretuszowanych to wszystko pięknie:)

    OdpowiedzUsuń