czwartek, 3 września 2015

Trening must be played

  Urlop to czas, kiedy ludzie chcą odpocząć. Wtedy nie trzeba się zrywać wcześnie rano, nie ma pośpiechu, stresu itp. Warto też przestawić się na inny tryb ćwiczeń. Wcale nie mniej skuteczny. Podczas urlopu warto zmienić reguły, nie tracąc jednocześnie na jakości. A wiec, jak ćwiczyć na urlopie? Po pierwsze: przyjemnie!


  Bieganie to jedna z najpopularniejszych wakacyjnych dyscyplin. Często zaspana z kubkiem kawy w ręku oglądam przez okno biegaczy:) Raczej do nich nie dołączę, ale doceniam determinację... Podziwiam? Raczej nie. Ludzie dzielą się podobno na skowronków i sowy. I to zapewne ta pierwsza grupa nie może spać i biegnie (dosłownie!) na poranny jogging:) Bieganie jest korzystne i można je uprawiać niezależnie od miejsca w którym jesteśmy. Jako urlopowa aktywność sprawdzi się świetnie. Bieg brzegiem nadmorskiej plaży, jeszcze przed tłumami? To musi być piękne! Czasem o tym myślę między kolejnymi łykami kawy;)

  Wysiłek fizyczny na urlopie musi spełniać dwa warunki - być przyjemny i dawać rezultaty. Dlatego najważniejsze to wybrać ten rodzaj aktywności, który nam pasuje i jest ogólnie dostępny. Dobrze jak przy okazji nie zrujnuje wakacyjnego budżetu. Kurs kitesurfingu jest na pewno przyjemny i wzmacnia mięśnie rąk i nóg, ale przy okazji uszczupli nasze konto o kilkaset złotych. A więc, jakie są tańsze rozwiązania? Oto kilka  propozycji.

Rower

 


  Nie od dziś wiadomo, że przejażdżka rowerem to czysta przyjemność. Nieważne czy wypoczywamy w Polsce czy za granicą - praktycznie wszędzie znajdziemy wypożyczalnie rowerów. Możemy także zabrać własny rower. Przejażdżkę rowerem można połączyć ze zwiedzaniem okolicy. Nieważne czy jesteśmy we Włoszech czy nad Bałtykiem - i tak spotkamy tłumy rowerzystów. Wypożyczenie roweru na cały dzień w nadmorskim kurorcie to koszt ok. 30 PLN za dobę. 



  Aby zwiększyć efektywność ćwiczeń, warto przejechać się brzegiem morza. Przejażdżka rowerem po plaży jest znacznie bardziej męcząca,a co za tym idzie spalamy więcej kalorii i mięśnie nóg pracują bardziej intensywnie. Minusem może tu być stan roweru po takiej wycieczce -niezbędna będzie myjnia i nasmarowanie łańcucha.  Mimo to, polecam taki rodzaj aktywności.


Sporty wodne

 

  Najbardziej popularne to - kajak i rower wodny. Wypożyczenie kajaku to koszt ok 8 PLN/godz., natomiast roweru - 18 PLN za godzinę. Kajak szczególnie polecany jest osobom, które chcą wyćwiczyć mięśnie rąk, klatkę piersiowa i barki. Intensywne machanie wiosłem może zmęczyć:) W przypadku roweru wodnego - efekty są zbliżone do roweru tradycyjnego.

P.S: W słoneczny dzień na jeziorze, nie zapomnijcie o kremie z filtrem:)

Spacery 

 


  Czynność bardzo niedoceniania:) W normalnych warunkach mało kto ma czas na spacerowanie. Wyjście do sklepu po bułki lub droga z pracy do domu spacerem nie jest:) Wiele osób dopiero na urlopie ma czas na przechadzkę po mieście, lesie, plaży. Podziwiamy widoki, nie spieszymy się, nie mamy konkretnego celu. Spacery pozytywnie wpływają na dotlenienie organizmu, a ponad to są świetnym rozwiązaniem dla osób, które nie przepadają za wysiłkiem fizycznym. Niby nic, a jednak działa:) Dodatkowo można się skusić na ćwiczenia w plenerowych siłowniach:) Po to w końcu są:)


Na plaży

 

  Wiele osób utożsamia urlop z wylegiwaniem się na plaży lub leżaku przy basenie. Oczywiście przez chwilę tak można. Odpocząć, poczytać książkę. Ale leżeć przez 2-3 godziny bezczynnie i się opalać? Po pierwsze - nuda, po drugie - niezdrowo. Znacznie lepiej zamiast słynnego już parawanu, zabrać na plaże piłkę lub frisbee. Gra w plażową siatkówkę pozytywnie wpływa na mięśnie rąk i nóg, a także na koncentrację i szybkość reakcji. Dodatkowo to chyba najlepsza plażowa rozrywka.

  Powyższe przykłady to propozycje na tanie i przyjemne sposoby na uprawienie sportu na urlopie. A Wy jak spędzacie wolny czas na wakacjach?