wtorek, 23 grudnia 2014

Merry Christmas!

  Pogoda w tym roku nas nie rozpieszcza (gdzie ten śnieg?), ale nawet to nie jest w stanie zepsuć magii Świąt!:) Choinka ubrana? Piernik upieczony? Prezenty zapakowane? Jeżeli macie już wszystko przygotowane - jesteście w gronie szczęśliwców, którzy mogą się już relaksować. Jeżeli nie - czas się pospieszyć;) Mi jeszcze kilka przyjemnych obowiązków zostało.

  Najlepsze życzenia dla czytelników Życia (nie) na bogato! Zdrowia, szczęścia i samych sukcesów! I oczywiście Świąt na bogato;)


   Mogę się z Wami podzielić jednym ze swoich postanowień - będę pisać i publikować posty z większą częstotliwością!                                                                                                                          

                                                                                                               Elizabeth

poniedziałek, 15 grudnia 2014

What is on your Xmas list?

  Zbliża się magiczny czas z choinką w tle:) Nie wiem jak Wy, ale ja lubię okołoświąteczną atmosferę. Ma to swój urok, o ile oczywiście nie jesteśmy atakowani choinkami, bombkami i reniferkami od 2 listopada:) W tym roku marketingowcy chyba obeszli się z nami łaskawie (albo jakoś nie zauważyłam wcześniej), bo dopiero od początku grudnia zaczęłam dostrzegać świąteczne dekoracje.
  Dla wielu osób problemem staje się odwieczne pytanie - jakie prezenty kupić dla bliskich? Jestem zdania, że nie ma sensu kupować wielu nie wiadomo jak drogich prezentów, bo nie o to w tym chodzi. Czasami wystarczy drobiazg, żeby komuś sprawić radość. Nie ma nic gorszego niż wydać dużo pieniędzy na rzecz, której obdarowany nie doceni lub mu się nie spodoba. Specjalnie dla Was zrobiłam listę prezentów, które są uniwersalne i powinny spodobać się osobie obdarowanej. Starałam się stworzyć obiektywną listę. Jak wyszło - możecie sprawdzić sami!


Do 20 PLN


  Czasami mamy taką osobę, której chcemy dać jakiś drobiazg. Może to być koleżanka z pracy czy też dobra sąsiadka, która od czasu do czasu wpadnie podlać kwiatki, gdy wyjedziemy na wakacje. Takiej osobie najlepiej podarować drobiazg. Dlaczego? Otóż jest szansa, że ktoś się zupełnie nie spodziewa prezentu i w przypadku, gdy damy coś droższego, może czuć się nieswojo. Dla osób, których nie znamy dobrze, ale z jakiegoś powodu chcemy im dać prezent, najlepiej wybrać coś taniego, ale przydatnego. Przykłady:

1. Słodycze. Praktycznie wszystkie firmy cukiernicze robią specjalne edycje w świątecznych opakowaniach. Niektóre są tak eleganckie, że aż szkoda otworzyć:) Cena ok. 15 PLN.
 

2. Herbata o ciekawym smaku. Nawet jeżeli obdarowanemu nie przypadnie do gustu, będzie miał czym częstować gości. Poza tym, znacie kogoś, kto nie lubi owocowych herbat? No dobra - ja znam:) Można kupić również jedną ze świątecznych kompozycji. Wartym zainteresowania sklepem z herbatami jest np. Five o'Clock. Znajdziecie tam wiele ciekawych herbat.  Cena ok. 9 PLN za 50 g.



3. Roślina. To też zawsze trafiony prezent. Zwłaszcza jej świąteczna odmiana. Mały wilczomlecz nadobny, zwany powszechnie gwiazdą betlejemską, można kupić w supermarkecie już za 4,99 PLN. A miły gest - bezcenny. Niby nic, a jednak cieszy oko:)


4. Świeczki. To dobre rozwiązanie dla kobiety. W większości lubimy ładne, zapachowe świece, dzięki którym można stworzyć niepowtarzalny nastrój. Cena - od 5 PLN za sztukę.


Do 50 PLN



Dla Niej


   Zawsze uważałam, że kobietom łatwiej coś kupić niż mężczyznom. Może dlatego, że kobiety potrzebują więcej rzeczy takich mniej specjalistycznych:) Przykładowo - męskie hobby to bardzo często motoryzacja lub elektronika. No a żeby kupić taki sprzęt, trzeba się na nim znać. A kobiety? No cóż, my potrafimy się cieszyć ze wszystkiego:) I prawie wszystko się nam przyda.

1. Kosmetyki. To jeden z uniwersalnych prezentów. Balsamy o pięknym zapachu czy płyny do kąpieli spodobają się prawie każdej kobiecie. Z kosmetykami należy uważać, gdy wiemy, że dana osoba jest alergikiem. W większości przypadków to jednak świetne rozwiązanie. Poza tym jest wiele limitowanych świątecznych edycji. Cena w zależności od marki - ok. 35 PLN



2. Karta podarunkowa do drogerii. To dobra opcja, jeżeli nie wiemy, jakich dokładnie kosmetyków potrzebuje przyszła obdarowana. Dzięki karcie sama wybierze potrzebne artykuły. Cena - do wyboru, średnio 50 PLN.

3. Książka. Sama uwielbiam książki i zawsze się cieszę, gdy jakąś dostanę. Dobrze kiedy znamy gust osoby, której chcemy ją podarować. Jeśli nie - może dzięki nam pozna nowego ulubionego autora? 



4. Kubeczek. Jest wiele różnych kubeczków, które będą świetnym prezentem! Można wybrać te z zabawnym napisem, zdjęciem czy naklejką reagującą na temperaturę. Akcesoria codziennego użytku mogą okazać się najbardziej trafionym prezentem.

5. Vouchery do kina. Dla kinomaniaczki prezent wręcz idealny! To właściwie prezent uniwersalny i dla kobiet i dla mężczyzn.



Dla Niego


1. Pasek. W zależności od upodobań obdarowanego można kupić gładki i klasyczny lub trochę bardziej oryginalny. W przypadku tego prezentu łatwo jest zminimalizować ryzyko nietrafionego rozmiaru. Lepiej nawet kupić za długi pasek, który łatwo i bez szkody dla fasonu można skrócić.



2. Skarpety. O tym prezencie krążą już dowcipy. Dla wielu osób to synonim nietrafionego prezentu, który ktoś kupił w ostatniej chwili. I uwaga - takie myślenie to błąd! Faceci uwielbiają dostawać skarpety:) Serio! Często sami to przyznają. Skarpety to niezwykle praktyczny prezent. Jak wiadomo, szybko się niszczą, a dodatkowo (co może niektórych panów zaskoczyć) nie wkładają się same do pralki! Efekt jest taki, że faceci bardzo często zaglądają do szafy i z przerażeniem stwierdzają, że nie mają już żadnej pary:) Tak więc skarpetek nigdy za wiele - dziewczyny, kupujcie je śmiało swoim partnerom, kolegom, braciom i ojcom:) Na pewno się ucieszą.

3. Bokserki - analogicznie do skarpet:) Poza tym można wybrać takie z zabawnym nadrukiem.

4. Karta podarunkowa do Empiku. Karta podarunkowa to świetny pomysł. Obdarowany sam może sobie wybrać prezent, a w Empiku wybór jest spory. Płyta, książka, gra, film - każdy znajdzie coś dla siebie. To też jest propozycja zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn.

5. Voucher na gokarty. Według mnie ciekawym prezentem są vouchery na gokarty! Prawie każdy facet lubi zawrotną prędkość;)

 

Do 100 PLN 


W tej kwocie można znaleźć bardzo dużo rozmaitych rzeczy. Ja przedstawię tylko kilka sprawdzonych propozycji.

Dla Niej


1. Portret. Na np. Allegro można znaleźć aukcje z malowaniem portretu. Rysownik może wykonać dla nas portret na podstawie zdjęcia przesłanego drogą elektroniczną. A co, jeżeli chcemy mieć wspólny portret z kimś, ale nie mamy wspólnego zdjęcia? Doświadczony rysownik umiejętnie skomponuje obraz z dwóch fotografii. I nie musimy w niepewności czekać, aż do odbioru przesyłki, ponieważ rysownik prześle zdjęcie rysunku do akceptacji. A taki portret to ciekawa pamiątka na lata. Co więcej - to uniwersalny prezent dla każdego: rodziców, rodzeństwa, dziadków.  Zakwalifikowałam go co prawda jako propozycje na prezent dla Niej, ale tylko dlatego, ponieważ uważam, że kobiety bardziej doceniają takie rzeczy:) Cena czarno-białego portretu to ok. 60 PLN (kolor - 70 PLN) za portret jednej osoby, średnio 100 PLN (kolor - 120 PLN)  za dwie. 

2. Karta podarunkowa do sklepu z ubraniami, dodatkami lub dobrymi kosmetykami. Tu chyba nie trzeba niczego tłumaczyć:)



3. Portfel. Elegancki i trwały portfel nie jest tani. Ale odpowiednio wybrany może służyć przez kilka lat. 

4. Biżuteria. Bransoletka, kolczyki, zegarek - jest jakaś kobieta, która nie chciałaby tego dostać?

Dla Niego


1. Elegancki zegarek. Dodatkowo można coś wygrawerować na kopercie. Sprawdzony prezent na lata.

2. Akcesoria do komputera. Ostatnio czytałam, że klawiatura to jeden z najpopularniejszych prezentów. I chyba coś w tym jest. 

3. Gadżety. To idealna propozycja dla Gadżeciarza. Słuchawki do telefonu, etui, budzik lub klocki Lego. Innymi słowy kupcie to, czym interesuje się facet:) Prezent zupełnie niepraktyczny, a da wiele radości:)


4. Płyty i Multimedia. 


  Jak sami wiecie, w kwestii prezentów nie ma ceny minimalnej i maksymalnej. Wszystko zależy od zasobności naszego portfela i potrzeb:) Zanim wydamy sporą kwotę na nietrafione prezenty, warto poznać oczekiwania drugiej osoby. To, co dla jednych jest niepotrzebnym gadżetem, dla innych może być spełnieniem marzeń. Chciałam nawet zrobić post o antyprezentach, czyli o znienawidzonych świątecznych podarunkach... Tyle, że coś takiego nie istnieje:) Nie ma złych prezentów, są tylko niedobrane do konkretnej osoby:)


P.S: Jeżeli chcecie zrobić zakupy przez Internet, to jest już na to ostatnia chwila. Inaczej prezent może nie przyjść na czas!

sobota, 6 grudnia 2014

Winter hand gloves

  Ostatnio miałam wiele ważnych spraw do załatwienia i chyba trochę zaniedbałam bloga. Muszę to koniecznie nadrobić, bo pisanie na tej stronie to bardzo przyjemna sprawa. Nic tak nie odpręża, jak tworzenie postów:)
  Pisałam już o kominach, więc czas na kolejne zimowe akcesoria - rękawiczki. Niestety zasilam grono osób, które notorycznie je gubią. A w zasadzie to tylko jedną... Mam w pudełku cztery lub pięć rękawiczek bez pary. Przechowuję je w nadziei, że jeszcze pewnego dnia mi się przydadzą lub jakimś zrządzeniem losu odnajdę tę drugą:) Czasem myślę, że powinnam mieć rękawiczki przywiązane na sznurku i przeciągnięte przez rękawy w kurtce. Tak jak niektórzy rodzice robią to małym dzieciom:P Gubię praktycznie podczas każdej zimy. Dlatego  szkoda mi wydawać 100 PLN na ładne skórzane rękawiczki, ponieważ wiem, jaki los może je spotkać. Ostatnio przeszłam się po sieciówkach, żeby kupić jakąś ładną parę. Chciałam elegancie skóropodobne rękawiczki, które pasują do płaszcza i kurtki. Najlepiej czarne, ale brązowych też nie wykluczam. Dodatkowo potrzebuję też zwykłych wełnianych ocieplaczy na dłonie, które przydadzą się np. na łyżwach.
  
  W Reserved zawsze jest duży wybór rękawiczek. Od razu rzuciły mi się w oczy te czarne puchate. Moim zdaniem są świetne, a ich jedyny minus to to, że są niepraktyczne. Palce nie są w nich rozdzielone, przez co trudno np. obsługiwać telefon. Myślę jednak, że to fajny prezent na np. mikołajki. Sama  bym się ucieszyła, gdybym takie dostała. Cena: 59,99 PLN. 


  Oglądałam też skórzane. Minus jest taki, że wiele z obecnie dostępnych w sklepach ma suwaki. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to żadna ozdoba. Po pierwsze - są niewygodne i łatwo gdzieś tym suwakiem zahaczyć. Po drugie - suwaki wyglądają ciężko. Osobiście unikam. Cena - 99,99 PLN. Przy tym modelu jestem zdecydowanie na nie.


  Spodobały mi się za to rękawiczki z fajnym, eleganckim wzorem w kratkę. Cena taka sama jak poprzednio - 99,99 PLN. Trochę wysoka jak na rękawiczki. Jednak muszę przyznać, że są naprawdę dobrze wykonane. No i materiał - skóra. Dostępne są w rozmiarach S, M, L. Dla mnie S jest lekko za luźne, a wiadomo, że jeszcze by się trochę rozeszły. Dlatego zaczekam do wyprzedaży. Trochę szkoda wydać 100 PLN na rzecz, która 3 dni później będzie za duża:)


  W zasadzie identyczne rękawiczki (tylko nie za skóry) możecie znaleźć w C&A. Obie pary kosztują po 79,90 PLN. Rożnica w cenie nie jest bardzo duża w porównaniu do Reserved, za to w materiale ogromna. Bardzo podobają mi się te gładkie z pionowymi liniami. Niby nic specjalnego, ale takich właśnie rękawiczek szukam. Bez zbędnych ozdób, proste i eleganckie.


  Za akcesoria uwielbiam też H&M! Zwykłe czarne skórzane rękawiczki kosztują tam 79,90 PLN. A wybór jest spory. Ten model dostępny jest w trzech kolorach: czarnym, brązowym i bordowym. Nie jestem przekonana do kolorowych rękawiczek, np. tych w odcieniu czerwieni, ale myślę, że znajda się na nie amatorki.


  Bawełniane rękawiczki to koszt 39,90 PLN. Są ciepłe i na pewno sprawdziłyby się na lodowisku. W komplecie z czapką kosztują 59,90 PLN. Również dostępne są w kilku wariantach kolorystycznych.
  
  Sieciówki to nie jedyne miejsce, gdzie można kupić zimowe akcesoria. Jeżeli chodzi o rękawiczki, to warto wybrać się na tzw. bazarek. Zwykłe bawełniane rękawiczki można tam kupić za 15 PLN, a niczym nie różną się od tych z sieciówki za 40 PLN. Natomiast jeżeli chcecie kupić eleganckie rękawiczki ze sztucznej skóry, to na bazarku musicie liczyć się z kosztem ok. 40 PLN. Ale oczywiście są też minusy - nikt tam nie uzna żadnej reklamacji. Sama nosze rękawiczki zarówno ze sklepu, jak i z bazarku i nie widzę różnicy ani w jakości, ani w komforcie użytkowania. Może dlatego, że nie przywiązuję znacznej wagi do tego typu akcesoriów. Dla mnie im prostsze tym lepsze.

A Wam na jak długo wystarcza jedna para rękawiczek?