środa, 19 listopada 2014

It's time for new winter shoes - boots!

  Według najnowszych prognoz pogody niebawem nadejdzie mroźna zima. Nie trzeba się tym koniecznie martwić, bo za kilka dni prognoza może się zmienić o 180 stopni:) Jaka by jednak nie była, warto zaopatrzyć się w buty na chłodniejsze dni. Sprawdziłam, co można znaleźć w popularnych sklepach. Teoretycznie jest mnóstwo wzorów, kolorów i fasonów. Oczywiście do czasu, gdy chcemy coś kupić. Wtedy okazuje się, że mimo tak szerokiego asortymentu, wcale nie jest łatwo wybrać botki czy kozaki. 
  W pierwszej kolejności zajrzałam do Reserved. Teraz trwa tam sezonowa wyprzedaż i część butów można kupić w promocyjnej cenie. Wcześniej na stronie internetowej zaciekawiły mnie brązowe botki. Początkowa cena to 179,99 PLN. Obecnie kosztują 139,99 PLN. Nie jest to duży rabat, ale zawsze trochę taniej:)


  Muszę przyznać, że na żywo trochę mnie rozczarowały. Mają ładny kolor, lecz to niestety jedna z niewielu ich zalet. Na nodze nie leżą najgorzej, ale też nie idealnie. Dodatkowo mam wątpliwości co do wykonania - ślady po kleju są widoczne. Może gdyby kosztowały trochę mniej, mogłabym je kupić. Na razie jednak się na nie nie zdecyduję. 

  W Reserved znalazłam za to ciekawe kozaki. Materiał - 100% skóra, cena 229,99 PLN (są na promocji, wcześniej kosztowały 329,99 PLN). Podoba mi się, że nie mają zbędnych ozdób. Kozaki są proste, eleganckie, z suwakiem z boku (nie przepadam, gdy jest z tyłu). Może i mają lekko za szeroką cholewkę i odstają w łydce, ale nie rzuca to się w oczy. Jak na buty z sieciówki oceniam je wysoko.


  Odwiedziłam też mój ulubiony sklep obuwniczy - CCC. Lubię go głównie za kolekcje marki Lasocki. Mają porządne skórzane buty. Ceny są jednak adekwatne do jakości. Chociaż z drugiej strony materiały oraz wykonanie są na naprawdę wysokim poziomie. Czarne skórzane oficerki ze zdjęcia kosztują 329,99 PLN. Czyli w zasadzie tyle, co buty w Reserved przed promocją. Ładnie leżą na nodze i co ważne - są wygodne. W tym sezonie szukam płaskich kozaków, ewentualnie na niewysokim obcasie. I te są według mnie prawie idealne. Buty marki Lasocki doceniają też inni klienci - w sklepie, w którym byłam, zostały 3 pary. Na szczęście będą jeszcze dostawy. 


  Spodobały mi się też inne kozaki z CCC. Cena 299,99 PLN. Trochę tańsze, a równie fajne. Poszukuję możliwie najprostszych fasonów. W kozakach nie lubię zbędnych ozdób. Klamerki, paseczki itp. są faje w botkach, ale do kozaków mi nie pasują. W tym przypadku nie prezentowały się najgorzej. Można powiedzieć - wyjątek od reguły:) Podoba mi się tu również połączenie materiałów, co również stanowi wyjątek w moim przypadku. Nie są to na pewno buty, które spodobają się każdemu.  


   W CCC znalazłam też botki podobne do tych z Reserved. Jakość wykonania zupełnie inna. Na korzyść Lasockich oczywiście. Na nodze też moim zdaniem lepiej się prezentują. Mają dłuższe, mniej zaokrąglone noski, więc automatycznie wyszczuplają nogę. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to kolor. Nie lubię butów w odcieniu tak ciemnego brązu z bordowym połyskiem. A niestety innych nie było. Cena 249,99 PLN. 


  Buty w H&M to dla mnie jakieś nieporozumienie. Zarówno gdy chodzi o ich wykonanie, jak i ekspozycję. W każdym sklepie, który odwiedzałam, buty zawsze były nieestetycznie porozrzucane. Ludzie szukają swojego rozmiaru i pozostałe traktują jak niepotrzebne dodatki. Dosłownie. A widocznie obsługa nie nadąża z odstawianiem ich na miejsce. W efekcie buty są tam wiecznie brudne i nie zachęcają do przymiarki:) Postanowiłam jednak czegoś poszukać. Moją uwagę zwróciły skórzane kozaki na obcasie. Cena 399 PLN. Tak jak wspominałam, przez złą ekspozycję nie wyglądają jak buty za prawie 400 PLN. W końcu nikt ich jeszcze nie nosił, a już wyglądają, jakby miały na koncie kilometry spacerów:) Zakurzone i powycierane leżały pod wieszakami. Mają jeden poważny minus - brak suwaka. Długie kozaki bez suwaka fajnie wyglądają na nodze, ale dla osób z wysokim podbiciem ich załażenie to niezła gimnastyka;) Tu jednak jestem subiektywna. Obcas też mnie nie przekonuje. Ogólnie wysokość jest dobra, ale wykonanie dość słabe. To w końcu drogie buty ze skóry, a błyszczący obcas wygląda tu tanio. No to teraz czas na plusy: materiał i ładna cholewka. Nie są to jednak buty dla mnie. Nie kupiłabym ich, nawet gdyby kosztowały połowę mniej. Idealnie za to pasowałyby do sukienek.


  Jeżeli poszukuję butów, to prawie zawsze zaglądam do Deichmanna. Lubię ten sklep przede wszystkim dlatego, że nie robią problemów z reklamacjami:) Asortyment w Deichamnnie to często loteria - może się coś fajnego trafić albo i nie. Zwykle te fajniejsze modele bardzo szybko się wyprzedają. Doświadczyłam tego, gdy szukałam mokasynów. Poza tym dość często są organizowane promocje i inne akcje rabatowe. Także z zakupami w Deichamnnie trzeba się spieszyć. Inna sprawa, że kultowe modele pojawiają się w prawie każdej kolekcji. Nawet jak się wyprzedadzą, to wrócą w lekko zmienionej formie. Zaraz przy wejściu do sklepu moim oczom ukazał się napis "SALE". Kilka par kozaków jest obecnie sporo przecenionych. Zwróciłam uwagę na buty marki Catwalk za 239 PLN.


  Jedyny ich plus to materiał - skóra. Niestety cała reszta wygląda słabo. Na ich przykładzie mogę opisać, dlaczego takie buty nie są odpowiednie dla większości sylwetek. Zwróćcie uwagę na zaokrąglony nos. Przez to buty wyglądają ciężko i to przenosi się na nogi właścicielki kozaków. Buty z takim czubkiem nadają się dla naprawdę wysokich kobiet z bardzo szczupłymi nogami. Słowo klucz: bardzo. Druga sprawa to suwaki - aż dwa. 


  Duża liczba suwaków, zwłaszcza takich dużych pogłębia efekt ciężkości butów. Dodatkowo pikowanie między suwakami. Dla mnie to już jest przekombinowane. Nie są to buty marzeń i trochę dziwi mnie fakt, że tak szybko się rozeszły. 
  W Deichmannie spodobały mi się natomiast brązowe kozaki marki Graceland. Niestety tylko na półce. Za bardzo odstawała cholewka. Co prawda można ją trochę wyregulować za pomocą klamerki, ale nie miałam za bardzo czasu, żeby się tym bawić. Cena niska, tylko 139 PLN. Niestety jakość adekwatna do ceny. 


  Sensowne kozaki z Deichamnna miały tylko jedną wadę - kolor:) Jakoś nie lubię ciemnego brązu. Buty są lekko ocieplane od środka. Cena - 319 PLN.


  W zeszłym roku kupiłam fajne (co prawda nie ze skóry) kozaki w Housie. W tym sezonie możecie znaleźć tam modne kozaki sięgające uda. Według mnie ta długość jest świetna i nie przekonuje mnie opinia ekspertów, że zaburza proporcje. Cena za buty to 199,99 PLN. Skórzane oczywiście nie są. I na zdjęciu może wyszły trochę jak kalosze, ale gwarantuję, że jak na tę cenę to naprawdę fajne buty.




Przy okazji możecie podziwiać nieskazitelną czystość lustra;)



  Bardzo podobne, ale droższe możecie znaleźć w Stradivariusie. Niestety nie było ich w sklepie stacjonarnym, więc nie mogłam przymierzyć. Cena 259,90 PLN. Myślę, że jeszcze będzie okazja, żeby się im przyjrzeć. Dostępne są w dwóch wariantach czarnym i brązowym. Buty do rozważenia. Niestety wyprzedaże dopiero za miesiąc. Założyłam za to inne - brązowe kozaki za 199,99 PLN. 

  Kozaki miały jednak poważny minus - brak suwaka. Jak dla mnie są to fajne buty do założenia od czasu do czasu. Ale nie chciałabym się męczyć z ich zakładaniem codzienne. Chociaż przyznaję, że bardzo podoba mi się ich kolor i fason. Może podczas wyprzedaży się nad nimi zastanowię.

  Promocje na kozaki są również w New Looku. Nigdy nie kupowałam tam butów, więc nie mogę się wypowiedzieć o ich jakości. Niestety na pierwszy rzut oka sytuacja jest analogiczna jak w tych z Deichmanna. Jedne z nich są nawet bardzo podobne. Kozaki wyglądają na ciężkie. Cena za to korzystna - 199 PLN. Od tego należy odjąć jeszcze 75 PLN. Ale czy warto je kupić? Każdy musi zdecydować sam:) Może nie są bardzo złe, ale na pewno nie w moim stylu.


   A Wy jak - macie już buty zimowe? Mam nadzieję, że mój rekonesans choć trochę pomógł Wam podjąć decyzję;) Jak widzicie, w tym poście temat kozaków nie został wyczerpany. Na pewno w niedługim czasie pojawi się kolejny post z zimowymi butami w roli głównej. 

5 komentarzy:

  1. fajny post, tez dzis bylam w kilku sklepach obuwniczych, i tez w ccc i deichmanie, ale nic mi nie wpadlo w oko, bo to rozmiaru nie bylo a to znow kolor nie ten czy fason, a tez jest fajny sklep Venezia i tez jest skelp online

    OdpowiedzUsuń
  2. Venezia, racja! Muszę jeszcze tam zerknąć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne porównanie. Ja z podobnym nastawieniem szukałam torebki, ostatecznie znalazłam: http://pieknajakmiranda.blogspot.cz/2014/10/czarna-klasyczna-torebka.html Butami się zainspiruję u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Staram się kupować buty w sklepach z samymi butami, choć sieciówki często mnie kuszą fajnymi fasonami ;) Jednak nauczona doświadczeniem wybieram buty o dobrej jakości, które będą mogła nosić przynajmniej przez 3 lata. Opłaca mi się to bardziej niż buty co 3 miesiące, które są tańsze. Najczęściej kupuje buty w CCC, do tej pory za każdym razem rozpatrzyli mi pozytywnie reklamację. Wygodne i ładne buty to podstwa, więc lubie w nie inwestować :)

    pozdrawiam,
    Ania
    http://piqstory.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdź też w Zarze! ale buty w moim stylu, bardzo fajne :)
    zapraszam do mnie www.marluxya.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń