wtorek, 22 kwietnia 2014

Cheap trip!

  Niebawem zacznie się majówka. Niektórzy będą mieli długi weekend. Wiele osób wykorzystuje wolne dni, aby gdzieś wyjechać. Wiadomo, najwygodniej podróżuje się własnym samochodem: nie jesteśmy od nikogo zależni, możemy wyruszyć o której chcemy i gdzie chcemy, nie mamy ograniczeń co do bagażu. Bardzo często jest to jednak kosztowne rozwiązanie, chyba że podróżujemy w kilka osób. Benzyna, ropa czy gaz – ciągle się słyszy o podwyżkach itp. Jeżeli jedziemy na krótko i to w jedno konkretne miejsce, warto rozważyć podróż z firmą PolskiBus.com


Plusy:

 

  W autobusie znajdziemy: darmowe wi-fi, toalety, klimatyzację, pasy, regulowane fotele. Jak na autobus jest tam naprawdę wygodnie. Dodatkowo podróż jest skrócona do minimum – nie ma przystanków po drodze. 

Minusy:

 

  To jednak autobus. Z tego powodu do bagażu „podręcznego” nie można wziąć zbyt wielu rzeczy, bo będzie nam po prostu niewygodnie. Ramię w ramię siedzi z nami druga osoba. Jeżeli znamy towarzysza, to wszystko jest ok, ale jeżeli to obca osoba, to niestety i tak musimy z nią dzielić dość małą przestrzeń. Należy pamiętać, że w autobusie są ograniczenia co do bagażu. Maksymalnie możemy mieć dwa. Jeden do luku bagażowego (max 20kg) i jeden mały, który uda nam się upchnąć pod siedzeniem bądź na półce. Szczegóły znajdziecie na stronie przewoźnika. Dodatkowym minusem może być to, że Polski Bus zatrzymuje się tylko w dużych miastach. Jeżeli docelowy punkt naszej podróży znajduje się gdzieś na trasie – nie ma możliwości poproszenia kierowcy, aby się tam zatrzymał.
 

Krok po kroku, czyli jak (tanio) kupić bilet

 

  Polski Bus rządzi się swoimi prawami. Możemy kupić bilet w jedną stronę lub od razu w dwie. Jest tylko jedna zasada: im szybciej to zrobimy, tym tańszy będzie bilet. Dlatego też wyjazdy z Polskim Busem dobrze jest planować sobie z wyprzedzeniem. Jeżeli zrobimy to dużo wcześniej, mamy szansę na zakup biletu w bardzo korzystnej cenie. Im bliżej wyjazdu, tym bilety będą droższe (mogą dojść nawet do ceny „standardowej” w innym liniach autobusowych). Po pierwsze należy wejść na stronę Polskiego Busa. Następnie standardowo: wybieramy miasto, do którego chcemy się udać, datę wyjazdu (i ewentualnie powrotu) i klikamy "szukaj". Bilet można kupić maksymalnie dwa miesiące przed podróżą, co wydaje mi się dobrym rozwiązaniem. Następnie wybieramy najlepszą dla nas opcję (wyświetla się kilka połączeń w danym dniu, które różnią się godziną odjazdu i ceną) i akceptujemy regulamin zakupów. Później podajemy swoje dane (imię, nazwisko, adres e-mailowy oraz numer telefonu) i wybieramy metodę płatności. Do ceny biletu należy doliczyć 1 PLN za rezerwację. Mamy do wyboru płatność kartą płatniczą, przelewem lub przez PayPal. Na pewno słyszeliście o promocji „bilet już za złotówkę”. 


 

  Faktycznie, może się tak kiedyś zdarzyło, ale do ceny biletu należy doliczyć również cenę rezerwacji – 1 PLN. Tak więc minimalny koszt wynosi 2 PLN. To był bardziej slogan, który miał na celu zwrócić uwagę ludzi na przewoźnika. Zresztą ta promocja jak na razie się zakończyła. Być może  firma PolskiBus.com znowu ją uruchomi. Tak realnie - bilet można mieć za ok. 18 PLN (czasem taniej np. 15 PLN, czasem drożej - 22 PLN). Co i tak jest bardzo dobrą ceną. Z wydrukowanym biletem musimy stawić się na odprawę – ok. 30 min przed odjazdem. Na wybranych połączeniach pasażerowie mogą liczyć na darmowy poczęstunek: kawę, herbatę, sok, rogalika, lody, herbatniki czy po prostu wodę. Najeść się tym nie można, ale to miły gest ze strony przewoźnika. Zawsze przyjemniej mija czas. W Warszawie bus zatrzymuje się w dwóch lokalizacjach: przy stacji metra Młociny i na al. Wilanowskiej. Według mnie ta druga jest znacznie wygodniejsza – bliżej centrum. 
  Osobiście miałam przyjemność podróżować Polskim Busem tylko raz. Za bilet do Białegostoku zapłaciłam 12 PLN. Muszę przyznać, że byłam zadowolona. Wszystko przebiegło bez komplikacji – nawet zdziwiłam się, że tak szybko minęła mi droga.

7 komentarzy:

  1. Promocja na bilety za 1zł się nie skończyła, tylko te bilety są od dawna wykupione. Zasada jest taka, że na każdy kurs cena biletu zaczyna się od 1zł i rośnie w miarę wykupywania miejsc i zbliżania się terminu podróży. Dlatego bilety za 1zł na na najpopularniejsze trasy i terminy znikają w ciągu minut od udostępnienia nowej puli terminów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety promocja się skończyła - trwała do 31 marca. Tu są szczegóły: http://www.polskibus.com/pr-bonanza-2013-2-pl Pewnie za jakiś czas znowu będzie dostępna, jak powstanie grafik na kolejne miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  3. No za takie grosze to wiadomo, że warto gdzieś pojechać. Myślę, że największy dyskomfort to to siedzenie z obcą osobą, ale w samolocie jest tak samo, miejsca niewiele więcej i plus tylko taki, że podróż jest krótka a cena mega wysoka. Ja tam jestem za :)

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolega ma zamówionego tego busa na majówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Polski bus zawsze spoko! Wybieram sie nim niedlugo do Krk, rowniez polecam! ;-)

    http://enormouslycheap.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miesiąc temu wybrałam się w podróż zagraniczną autobusem i właśnie brak wi-fi doskwierał mi najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię podróże Polskim Busem. Jeździłam na trasie do Warszawy, do Torunia, zawsze byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń