wtorek, 11 marca 2014

Marathon – not only running!



  Na jakie filmy chodzicie do kina? Czy według Was warto wydać pieniądze na bilet? Ludzie coraz częściej wolą obejrzeć coś na komputerze, niż przejść się na seans (oczywiście jeżeli chodzi o film – randka w kinie to już osobny temat:)). Faktem jest, że niektóre filmy po prostu trzeba zobaczyć na dużym ekranie. Czy wizyta w kinie musi kosztować dużo?

  Załóżmy, że jesteśmy już po 26 roku życia i nie przysługuje nam zniżka na legitymację szkolną/studencką. W dwóch najbardziej znanych sieciach bilety kosztują odpowiednio:

Multikino – 25,50 PLN w tygodniu i 30 PLN w weekend
Cinema City – 25 PLN w tygodniu i 30 PLN w weekend


  Dużo jak za jeden film? Myślę, że dla wielu osób tak. Co więcej – jak pokazały wyniki sondażu PENTORA – wysoka cena biletów to główny powód, dla którego ludzie rzadko chodzą do kin. Co prawda, Multikino ma rozbudowany system promocji. I tak mamy: Poniedziałki z Coca-Colą, Filmowe wtorki (zniżka z Fb), środy z Orange, Bueno Czwartki. Wszystko pięknie, ale to i tak tylko jeden film. Dodatkowo trzeba spełnić określone wymagania, np. Bueno Czwartki to bilet za 10 PLN, ale musimy dać obsłudze 3 opakowania po batonikach Kinder Bueno (jeden baton kosztuje mniej więcej 2,50 PLN – a zatem do ceny biletu musimy doliczyć 7,50 PLN; promocja więc jest sensowna tylko dla nałogowych pochłaniaczy Kinder Bueno). Bilet za jedyne 12 PLN w Poniedziałki z Coca-Colą otrzymamy tylko wtedy, jeżeli wcześniej kupimy zestaw ze znanym napojem gazowanym (znowu dodatkowe koszty – najtańszy zestaw z Coca-Colą kosztuje 18 PLN). Oczywiście lepsze takie promocje niż żadne, ale są inne sposoby, aby być na bieżąco z kinowymi nowościami i nie tylko. Prawdziwi kinomaniacy powinni zainteresować się Nocnym Maratonem Filmowym! Dlaczego? Głównie dlatego, że można dużo zaoszczędzić i wziąć udział w wydarzeniu, które różni się od tradycyjnej wizyty w kinie, moim zdaniem na plus.


ENEMEF czyli Nocny Maraton Filmowy

 


  Nocny Maraton Filmowy to wydarzenie, podczas którego wyświetlane są 4 (czasami 3) filmy, w jakimś stopniu ze sobą powiązane. ENEMEFy organizowane są przeważnie przy okazji premiery lub też wydarzeń okolicznościowych, takich jak walentynki czy Halloween. Repertuar zawsze jest dostosowany do okazji.

Zalety ENEMEFów:


1. Cena


   Rzadko zdarza się, że cena biletu przekracza 35 PLN (za 4 filmy!). Poza tym jest to suma wyjściowa, którą mało który uczestnik Maratonu zapłaci. Multikino organizuje wiele promocji:
- Bardzo często zniżkę na wydarzenie można pobrać z profilu kina na Facebooku. 
- Jeżeli już wcześniej byliśmy na Maratonie i zachowaliśmy bilet, następnym razem możemy kupić dowolną ilość biletów ze zniżką (pokazując uprzednio bilet z poprzedniego wydarzenia). 
- Można zarejestrować się na stronie http://enemef.pl i dzięki temu przed każdym Maratonem będziemy mieli szansę na otrzymanie smsa uprawniającego do zakupu dowolnej ilości biletów w bardzo okazyjnej cenie (w praktyce sms zniżkowy przychodzi raz na 3 Maratony).

  Jak widać, ENEMEF to najbardziej rozsądny wybór, jeżeli nie chcemy przepłacać za bilety. 

2. Repertuar


   Jak już wspominałam, Maratony odbywają się bardzo często z okazji premier. A zatem zawsze jeden z filmów jest „swieżynką”, która dopiero co weszła do kin. A co z pozostałymi filmami? Prawdziwi amatorzy kina na pewno się nie rozczarują. Jeżeli przykładowo na ekrany wszedł film znanego reżysera, np. Pedra Almodovara, to pozostałe 3 będą właśnie jego dziełami. Co więcej, bardzo prawdopodobne, że nie będą to najnowsze produkcje, które większość osób widziało niedawno. Maratony są okazją do pogłębienia wiedzy o twórczości danego reżysera i zobaczenia np. filmów z początków jego kariery. Czy już samo to nie brzmi zachęcająco? Innym rozwiązaniem stosowanym przez Multikino jest dobór filmów pod względem tematycznym. I tak podczas jednej nocy możemy zobaczyć np. 4 komedie romantyczne, 4 horrory czy też 4 filmy sensacyjne.

3. Dolewka


  Maratony trwają długo, więc czasem nachodzi nas chęć, aby coś zjeść lub wypić. No dobra, wszyscy wiemy, że za rzeczy kupione w kinowym barze zapłacimy dużo więcej niż w zwykłym sklepie. Dlatego też Multikino przygotowało ciekawą promocję – wielką dolewkę. Jeżeli kupimy w barze dowolny zestaw (przykładowo powiększony Zestaw dla Dwojga z popcornem kosztuje 33 złote) lub sam napój, otrzymamy kupon uprawniający do ponownego napełnienia kubka. A jeśli pójdziemy do kina ze znajomym, który nie chce wykorzystać własnego kuponu, możemy mieć jeszcze jedną dolewkę i pić do oporu na praktycznie każdym filmie:)

4. Częstotliwość


  Dzięki Maratonom możemy być na bieżąco z kinowymi nowościami, a jednocześnie poznać lub odświeżyć starsze hity wielkiego ekranu. A okazji jest naprawdę sporo – ENEMEFy organizowane są średnio raz w miesiącu.

Ewentualne minusy ENEMEFÓW:


1. Czas


   Maratony organizowane są przeważnie w piątki (w naprawdę wyjątkowych sytuacjach w inne dni) w godzinach 22.00 – 6.00 (choć godzina zakończenia nie jest stała i zależy od długości filmów). Dlatego jeżeli wybieracie się na wydarzenie, nie planujcie sobie ważnych spraw do załatwienia na sobotę, ponieważ będziecie musieli odespać zarwaną noc – zwłaszcza jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Maratonami. Ja kiedyś po jednym z Maratonów poszłam praktycznie od razu na zajęcia, a co więcej – na zaliczenie. Ale jeśli nie musicie, to nie polecam takiego rozwiązania.

2. Czy wytrzymam?


   „Nie, bo ja zasnę”, „Nie wytrzymam tyle w kinie” – tego typu odpowiedzi słyszę, jak proponuję znajomym wspólne wyjście do kina. Czas rozwiać wątpliwości. Po pierwsze – na Maratonie nie jest wcale łatwo zasnąć. Fotele są oczywiście wygodne, ale tylko, gdy się na nich siedzi prosto. Jeżeli chcemy sobie trochę pospać, możemy mieć problem. Nie ma gdzie oprzeć głowy, ręce drętwieją i w zasadzie ochota na sen mija. Po drugie, w przypadku, gdy zdecydujemy się na zestaw z Coca-Colą, przyswajamy tyle kofeiny, że wystarczy nam energii do rana. Prawdą jest natomiast, że do nocy spędzonej w kinie (zwłaszcza na początku przygody z ENEMEFami), dobrze jest się przygotować i zdrzemnąć przed Maratonem.

   Jak widzicie, Maratony filmowe to nie tylko oszczędność, lecz także okazja do bycia na bieżąco z filmami polskimi i zagranicznymi. Osobom, dla których mimo wszystko wizja całej nocy w kinie jest nie do przyjęcia, polecam Minimaratony (wyświetlane są wtedy 2 filmy; należy tu dodać, że są organizowane bardzo rzadko). Poza Multikinem, Maratony organizowane są również w warszawskich kinach: Femina i Kinoteka (rzadziej).

 

To jak, wybieracie się na najbliższy Maraton?










4 komentarze:

  1. Pewnie mogę spróbować, na pewno dwa filmy wytrzymam (to i tak będzie opłacalne:))
    Wolf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko pojawi się informacja o kolejnym Maratonie, dam znać!

      Usuń
  2. Nigdy nie byłam, na żadnym Maratonie, ale z chęcią bym się wybrała :)

    Skom? http://caaarolyn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbliższa okazja będzie 28 marca!

      Usuń