sobota, 8 marca 2014

How expensive is your life?




Zastanawialiście się kiedyś, czy można żyć na wysokim poziomie, gdy zarobki niekoniecznie na to pozwalają?

         
  Większość z Was bez wahania powie „NIE” – ale czy słusznie? Nie oszukujmy się, obecnie sporo młodych, wykształconych osób, które mogą wiele  zaoferować pracodawcy, jest wykorzystywanych  – umowy śmieciówki, pensje poniżej średniej krajowej, wymagania nieproporcjonalnie wyższe niż oferowane warunki (swoją drogą średnia krajowa to dla wielu nieosiągalny pułap, ale czy nie powinno być tak, że dla młodej, zdolnej i ambitnej osoby to tylko punkt wyjścia? W wielu przypadkach tak jest, w większości – nie).  Kto z Was uczciwie przyzna, że zarabia w Polsce adekwatnie do swoich umiejętności czy też wykształcenia (wykształcenie traktuję tu jako umiejętność wykorzystania nabytej wiedzy, a nie tytułu na papierze)? No właśnie… Jednak narzekanie nikomu jeszcze nie pomogło – a szkoda:).
  Jeżeli będziecie uważni, odkryjecie, że naprawdę można pozwolić sobie na wiele, mając mało. Jak to możliwe? Odpowiedzcie sobie na pytanie:  Ile kosztuje godne życie i co to znaczy żyć godnie? Czy trzeba zarabiać dużo, aby przestać narzekać na swoje finanse?  Na tym blogu znajdziecie porady, jak rozsądnie dysponować pieniędzmi i nie odmawiać sobie przyjemności, a nie tylko żyć „od pierwszego do pierwszego”. Ponadto znajdzie się tu wiele wpisów dotyczących szeroko pojętej kultury, mody i zakupów. Faktem jest, że pieniądze warto mieć i ... trzeba mieć, ale to, na co i ile wydamy, zależy już od nas. Wszystkich, których nurtuje kluczowe pytanie: "jak wybrać mądrze?" - zachęcam do śledzenia bloga.

 Zapraszam do mojego świata - życia (nie) na bogato!                                                                                          

4 komentarze:

  1. Czekam na więcej. Powodzenia na blogerskiej drodze zycia:-:-)
    fANKA

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie Elizabeth, jak żyć? Jak?

    Wolf of Wall Street;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na więcej:) w końcu blog dla normalnych ludzi prowadzony pewnie przez zwykła osobę a nie ,,córkę premiera" która przy cenie 1300 zł ma czelność dodawać słowo ,,tylko" :P powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do przeglądania bloga:)

      Usuń